nutka osobista

Niedawno były moje urodziny. Nie powiem kiedy, bo to tajemnica. Tajemnicą nie jest natomiast, że łasa jestem na życzenia i komplementy:)

Edward Stachura

Urodziny

Dzisiaj są moje urodziny,
Które obchodzę bez rodziny.
Daleko, wysoko, wśród manowców,
W pokoiku, na wieży hangaru dla szybowców.

Zupełnie tu nieźle jest mi,
Organki mi służą do gry.
Na twarzy obeschły już łzy,
Już warg nie zagryzam do krwi.

Niech żyje Polska!
Niech żyje Polska!
I ty – co rodzisz się – żyj!
Niech żyje Polska!
Niech żyje Polska!
Będziemy razem żyć!

Jutro raniutko jak ten szczygieł
Wstanę, umyję się, zagwiżdżę,
I zejdę w doliny zaludnione
Roboty poszukać i wdzięcznej narzeczonej.

Jak los będę pukał do drzwi,
Aż wreszcie otworzysz mi ty.
I powiesz: Miły mój, witaj mi!
Czekałam wiele nocy i dni!

Niech żyje Polska!
Niech żyje Polska!
I ty – co czekasz – żyj!
Niech żyje Polska!
Niech żyje Polska!
Będziemy razem żyć!