Rewelka: „O problemie kibolstwa inaczej, znów Tytusowo”

by Onion13

Papcio Chmiel

Papcio Chmiel
         Zawsze istniał problem kibiców odkąd istnieje sport. Nie ominął ten problem Tytusa który chociaż jeszcze w pełni nieuczłowieczony jest wiernym kibicem piłki nożnej.
         W 2008 roku ukazała się XXXI księga przygód Tytusa, Romka i A’Tomka pt.”Tytus Kibicem”*.
Papcio Chmiel** jak zwykle w sposób zabawny edukuje i daje receptę na uzdrowienie sytuacji.
         Warto się przyjrzeć spostrzeżeniom zawartym w komiksie i odnieść się poprzez nie do dzisiejszych „kibolskich problemów”.
         Opowieść zaczyna się od powrotu Tytusa z meczu. Romka i A’Tomka martwi że ich praca nad uczłowieczeniem  Tytusa nie przynosi skutków.
tytus
     Ciekawostka warta odnotowania. Już wtedy jeden z kiboli woła :LEJEM PLATFUSOWCÓW! Nic dodać, nic ująć. Wiadomo o kogo chodzi 😉
          Tytus w sposób ekspresyjny stara się opowiedzieć jak było na meczu. Nawet za bardzo nie wie jaki był wynik, czy wygrał Woltomierz – Zalewo, czy Rapid – Dąbie. Bardziej przeżywa to co działo się na trybunach i pacyfikację przez policję kiboli.
Oczywiście trafił na komendę.
tytus
        Samo zatrzymanie jest groteskowe. Pobranie odcisków palców. W celu? Trudno zrozumieć. Może w celu identyfikacji kto trzymał transparent? Tylko podobno odciski na tkaninie są niewidoczne. No, chyba że na drążkach na których był trzymany, a które oczywiście później mogą być wykorzystane do niecnych mordów. Czy czasem ta sytuacja nie przypomina jeszcze większego absurdu, kiedy pobiera się od zatrzymanych próbki DNA?
         Wracając do opowieści. Wszyscy nagle zaczynają się interesować uczłowieczeniem Tytusa i jego resocjalizacją. Pojawiają się propozycje od założenia przez Tytusa moherowego beretu, hodowli rybek w akwarium, hipoterapie, hodowlę foki aż do opieki nad misiem koala, a wiadomo że to zwierze jest bardzo spokojnego usposobienia. Tylko że jest spokojne bo stale zażywa…eukaliptusa.
         Nie jest to dobra metoda. W końcu pojawia się prof.T.Alent ze swoim odkryciem.
tytus
Okazuje się że wystarczy założyć szalik który jest wypełniony dobrym humorem i wszystko wraca do normy.
         Cała ta historyjka z pozoru absurdalna prowadzi do jednego wniosku. Trochę luzu, uśmiechu i sport niech będzie przede wszystkim rozrywką mającym ludziom dawać radość.
         Tytus i jego przyjaciele są oczywiście patriotami i Papcio Chmiel przedstawia jeszcze do końca nieuczłowieczonego szympansa jako wzór kibica.
           tytus
I właśnie więcej luzu i uśmiechu w tym temacie wszystkim stroną konfliktu, jak i sobie, życzę.

*Księga XXXI – Tytus kibicem, wyd. I 2008, Axel Springer
**Henryk Jerzy Chmielewski
-znany również jako Papcio Chmiel, polski grafik, rysownik, publicysta i scenarzysta komiksowy.
papcio chmielHenryk Jerzy Chmielewski, ps.Jupiter (pseudonim powstańczy), po wojnie znany jako Papcio Chmiel (ur.7 06 1923)uczestnik powstania warszawskiego  w 7 Pułku Piechoty AK”Garłuch”(st. strzelec), odznaczony Warszawskim Krzyżem Powstańczyczym po wojnie artylerzysta w WP(bombardier), kawaler Orderu Uśmiechu, uhonorowany Złotym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. Odznaczony jest ponadto Krzyżem Komandorskim Odrodzenia Polski „za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej i  za osiągnięcia w działalności na rzecz rozwoju polskiej kultury”.
W 2005 był członkiem Honorowego Komitetu Lecha Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich. W 2006 wspierał kampanię K. Marcinkiewicza w wyborach na prezydenta stolicy. W 2007 poparł PiS w wyborach parlamentarnych i zasiadał w Komitecie Honorowego Poparcia PiS.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s