Karteczka dla (bardzo) dużej rodziny. – by Różanystok

Różanostocka bazylika – pokazana nietypowo, bo od tyłu.

Ośródek widziany przez owoce kaliny 🙂

30.12 06:53

Ośrodek w grudniowy wieczór: światła w oknach – pewnie lekcje są odrabiane 🙂

Informacja z pierwszej strony wiodącego portalu, a z niej wynika, że to co dawno obiecano – właśnie się materializuje: „

resort pracy ma już gotowy projekt aktów prawnych przesądzających o rozpoczęciu wydawania kart dla dużych rodzin w prawie 2,5 tys. gminach (…)

– zniżki na PKP, bezpłatne wejścia do parków narodowych i rezerwatów przyrody, 50 proc. zniżki do Centralnych Ośrodków Sportu m.in. na imprezy widowiskowo-sportowe i zajęcia.”*
 
 Hm…
 
 Gdzieś w „Polsce B”, daleko od metropolii, ojciec wychowuje samotnie 6 (szóstkę) dzieci.
Najmłodsze z nich ma chyba 1,5 roczku a najstarsze – 9 lat.
 Matka, trawiona chorobą alkoholową porzuciła rodzinę, która była dla niej tylko zawadą.
 Ojciec stara się, nie – właściwym słowem będzie walczy, o zapewnienie maluchom bytu. Tak – bytu.
Czytelnicy zdają sobie przecież sprawę z panujących w dzisiejszej Polsce realiów i będących ich konsekwencją szans, jakie ma ojciec, by utrzymać się ze swoimi dziećmi na powierzchni neoliberalnej wody.
 Policjanci, którzy znali sytuację tej rodziny choćby z interwencji, podejmowanych z powodu awantur wywoływanych przez pijaną matkę … no właśnie: jak zareagowali?

Najpierw zrobili na komisariacie zrzutkę, żeby temu ojcu i jego maluchom pomóc.

Że co, że to fikcja literacka? Że to nie tylko nieprawdopodobne, ale wręcz niemożliwe?
 A właśnie, że dokładnie tak: zrobili zrzutkę.
 Potem poinformowali o całej sytuacji zaprzyjaźnionych zakonników ( a tak – zaprzyjaźnionych).
I zakonnicy pojechali, popatrzyli i jak to zakonnicy – dowieźli węgiel na zimę, bo bez węgla przeżyć zimę ciężko.
I drewno na opał – stolarnia pracuje pełną parą, to przecież drewna jest pod dostatkiem.

Przysłali też stolarza, który wziął miarę na zrobienie szafy, żeby się ubranka szóstki maluchów miały gdzie pomieścić.

 I też zrobili zrzutkę.
Gmina, jak na porządną, choć niebogatą gminę przystało zareagowała natychmiast: zadeklarowała ocieplenie domu, żeby się tego węgla i drewna mniej paliło.
 No to zakonnicy zapewnią reperację dachu.
 I tak, bez medialnego szumu, błysku fleszy, mikrofonów i kamer stacji radiowych, telewizyjnych i prasy wszelakiej,  zapisana została mała, skromna karteczka (bardzo) dużej rodziny .

Mam tylko taką w związku z tą sprawą refleksję, że Abraham Maslow, słynny twórca piramidy przedstawiającej hierarchię potrzeb człowieka, zdziwiłby się troszkę, gdyby przyjechawszy do dzisiejszej Polski zobaczył, że hierarchia w wydaniu czynników oficjalnych wygląda dokładnie odwrotnie niż ta, dzięki której przeszedł do historii światowej psychologii.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s