Audyt wg HGW

hgw

powodzenia, kup se trąbkę do….

Reklamy

Unsere Mütter, Unsere Väter – o co Akowcom chodzi ?

Fragmenty tekstów które napisałem tuż po premierze tego serialu w TVP:


18.06.2013

Unsere Mütter, Unsere Väter – Dlaczego nam to pokazali?

/…/Z ciekawości dziś sprawdziłem. Okazuje się że serial „Nasze Matki, Nasi Ojcowie” bez problemu jest dostępny w sieci. Można sobie pobrać. Linków nie podam bo mogę być oskarżony o piractwo. Kto chce ten sam znajdzie. Czytaj dalej

DO ADMINÓW niezalezna.pl

Coś tutaj nie tak. Wiadomo reklamy google lecą z automatu teoretycznie zgodnie z tematyką strony. No i proszę taki „kwiatek”:

Untitled-1

Niby jedna literka, ale…Powiedzieć niesmaczne, to mało.

Nie radzę klikać na tą informację. Przekierowuje do strony skanującej komputer i to na pewno nie w celu żeby go naprawić.

Wniosek – warto się zastanowić czy każda reklama za wszelką cenę.

Pytanie dl administracji s24 cdn.

W jakim celi trzymacie tutaj ten wyjątkowo śmieciowy i żenujący blog „Kazi” i profesora Artura Terzyka z pomnikasmolensk pt.”ameliapustak”? Skoro oni się nie wstydzą takiej (trollowskiej, chamskiej, zaczepnej, agresywnej, hejtowskiej) działalności tutaj to chociaż wy macie taki obowiązek w państwie prawa. Osobiste znajomości na jakie ci dwoje się powołują z państwa Janke to chyba mało wystarczający powód na usprawiedliwienie tak chamskiej i nikczemniej działalności. Na szczęście prokuratura w obecnej chwili ma większą możliwość by dochodzić sprawiedliwości.

Moja opinia na temat „prawicowych” portali

gdzie panoszą się pustaki-arturaki przypięte do spódniczki jakieś pani redaktor, czy to żony „majstra” Bogny (cytowane za trolem pt. „chłopiec z placu budowy” znanym gdzie indziej zwyczajnie pod swoim imieniem: „Artur”), czy pani Zuzanny Kurtyki….

 

Mam wrażenie, że większość tutaj (na salonie 24) hasających to dzieci specjalnej troski, nie wyłączając personelu, dlatego między innymi coraz rzadziej tutaj zaglądam. jest kilka „kolorowych” i znajomych królika grzejących ławki SG, beton zdaje się coraz bardziej twardy, a naturalnej wymiany myśli i opinii zdają się tutaj unikać proporcjonalnie odwrotnie do zapychania strony reklamami. dziwne to jakieś, bo właściciele z grupą przypupasów i lizypupów zdają się świadomie obniżać poziom w każdym wymiarze. co zresztą potwierdzają statystki. a ni mnie to ziębi, ani mam satysfakcję, ale trochę smutne, że coraz więcej miejsc w sieci, gdzie zwykłą szmirą śmierdzi i rozdęte ego nieudaczników się panoszy.