Krysztopa: Opowieści Podlaskie – Wychowam swoich chłopców po podlasku

Nie jest łatwo Podlasiakowi pośród Warszawiaków. Żona i starszy syn śmieją się ze mnie czasem kiedy użyję słów, których nie znają. Kiedy powiem, że ktoś „wiszczy” lub ma coś „na łypie”. Cóż począć, Warszawiakom wydaje się czasem, że operują wyłącznie literacką polszczyzną, której są wszechświatowym wzorcem. Za nic nie chcą przyjąć do wiadomości tego, że np. połykają „ł” w słowach takich jak „sterowałem”, mówiąc w takich wypadkach „sterowaem”. Warszawiacy mieliby tak mówić? No way, Warszawiacy nie mają wad;). Czytaj dalej

Litania do św. Barbary – w intencji cierpiących górników

Ja i moja rodzina modliliśmy się dzisiaj słowami tej litanii w intencji górników i ich rodzin, którzy ucierpieli w wyniku katastrofy w KWK „Mysłowice – Wesoła”. Myślę, że jeśli można coś dla Nich zrobić to właśnie tyle. Ślę gorące prośby do Boga i świętej Barbary o o szczęśliwe uratowanie zaginionego górnika i powrót do zdrowia górników, którzy obecnie są w szpitalu.

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson. Chryste, usłysz nas - Chryste, wysłuchaj nas. Ojcze z nieba, Boże - zmiłuj się nad nami. Synu, Odkupicielu świata, Boże, - zmiłuj się nad nami Abyś Nam bez Sakramentów świętych schodzić z tego świata nie dopuściła, przyczyń się za nami Abyś nam ulżenie chorób i cierpliwość w nich uprosiła, Abyś nam zjednała łaskę ostateczną, Abyś nam konającym przytomną byłą, Abyś się za nami przyczyniła na sądzie Boskim, Abyś nas od śmierci wiecznej wyprosiła, Abyś po śmierci nam i wszystkim braciom i siostrom bractwa odpoczynek wieczny zjednała, Abyś dusz naszych, wszystkich braci i sióstr naszych od mąk czyśćcowych zachowanie wybłagała, Przez zasługi Twoje, Przez boleść Twoją w męczeństwie okrutnym przyjętą, Przez niewinną śmierć Twoją, Przez zasługę, za pomocą której Chrystus Cię nawiedził i uzdrowił, Przez wszelkie dobroczynności Chrystusowe; uczynione dla Ciebie, Przez wszelakie ku Bogu chęci Twoje, Wielce uwielbiona przez Boga. Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata - przepuść nam Panie. Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata - wysłuchaj nas Panie. Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata - zmiłuj się nad nami. Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas. Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson. Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... V: Panie, wysłuchaj modlitwy nasze, R. A wołanie nasze niech do Ciebie przyjdzie.

Módlmy się: Boże Wszechmogący, udziel nam Twego miłosierdzia, które świętej dziewicy i męczennicy Barbarze okazałeś, abyśmy za przyczyną jej chwalebnych zasług, od nagłej śmierci byli wolnymi i w godzinę śmierci naszej dostąpić mogli łaski przyjęcia Sakramentów świętych. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Prywatne archiwum Himmlera

Dziennik „Die Welt” rozpoczął  publikacje odnalezionych w Izraelu listów do rodziny, notatek i zdjęć z prywatnego archiwum jednego z największych zbrodniarzy III Rzeszy – Heinricha Himmlera. Nie ma w nich mowy o Holokauście i innych zbrodniach.

http://www.welt.de/himmler/


himler

P.S.
Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu – 27 stycznia – rocznica wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau w 1945 roku

„Na saneczkach” – Jarosław Marek Rymkiewicz

Przeurocze, gorąco polecam. Nie tylko dlatego, że są sławni poeci i miasto Łódź, ale może przede wszystkim, że z takim ciepłem, serdecznością i subtelnym poczuciem humoru opowiedziane…

http://niezalezna.pl/50813-na-saneczkach

Z wielkiej piątki Skamandrytów – w porządku alfabetycznym: Iwaszkiewicz, Lechoń, Słonimski, Tuwim, Wierzyński – znałem tylko dwóch – Iwaszkiewicza i Słonimskiego.Iwaszkiewicza poznałem pod koniec lat 50. – przyjechał wtedy do Łodzi i czytał wiersze w siedzibie tamtejszego Związku Literatów. Poszliśmy tam z Ewą, żeby go obejrzeć – chcieliśmy wiedzieć, jak wygląda wielki poeta. Kiedy czytanie się skończyło, Iwaszkiewicz podszedł do nas i powiedział tylko dwa słowa: – Miejcie dzieci.– Byłem wtedy autorem kilkunastu wierszy, których Iwaszkiewicz najprawdopodobniej nie czytał, więc uznałem (i dziś też tak sądzę), że te słowa były skierowane do Ewy – dziewiętnastoletnia Ewa była zjawiskowo piękna. Czytaj dalej

Ks. Jerzy Popiełuszko nie uląkł się prześladowców – polecanka

Ksiądz Jerzy Popiełuszko nie uląkł się prześladowców. Zakazy, a nawet groźby pozbawienia życia, nie zatrzymały go w kościelnej kruchcie – podkreślił biskup polowy Wojska Polskiego Józef Guzdek podczas uroczystości w 29. rocznicę męczeńskiej śmierci błogosławionego polskiego męczennika. Czytaj dalej

głupi wiersz o miłości

 

piszę ten wiersz o miłości

ja prosta kobieta z radości

mam dzisiaj gości

ale nie mam ciasta

jeden gościu przyniósł mi grzyby

jeśli się otrujemy

umrzemy z kochankiem

jak Romeo i Julia

kochankowie z Navarony

bo daleko do Verony

©Amelia Niezgoda

„Francuska kaczka po polsku na sposób węgierski”

Dawno dawno temu mój serdeczny przyjaciel z Salonu24: Natenczas Wojski… dał mi przepis na kaczkę. Przepis niezwykły! Dlaczego niezwykły? Gdyż jak się poniżej przekonacie, przepis nie tylko objaśnia co z czym i jak, ale jest cudną kwintesencją dowcipu, subtelnego poczucia humoru, serdeczności, ciepła, a gdzieś tam w tle przebija jeszcze bardzo pastelowy odcień pięknego uczucia do żony i umiejętność obdarowywania przyjaźnią. Tyle aż w zdawałoby się w zwyczajnym przepisie na kaczkę. Mogłoby się wydawać, że przesadzam, ale prawda jest taka, że nie ważne jest o czym piszemy, nieważne jak bardzo próbujemy się wymądrzać, brylować wiedzą, elokwencją, erudycją, znajomością języków obcych i bon motów, ważne czy umiemy zarażać ludzi uśmiechem, ciepłem, serdecznością, akceptacją siebie i świata. Dlatego też usilnie promowane celeby blogosfery, niedowartościowani „nadredaktorzy” z wodogłowiem i kompleksem małego siusiaka, zawsze będą dostawać zadyszki na zakrętach i w panice oglądać się do tyłu, czy ktoś ich nie dogania w popularności, odsłonach, wizytach, komentach, komplementach, ilości wylanej wazeliny. Prawdziwe osoby, prawdziwe osobowości po prostu są – bez sztucznej promocji, bez wysiłku, bez parcia na szkło… Czego i wszystkim Wam życzę:) Czytaj dalej

„Rozwielmożniło się w Polsce znikczemnienie ludzi”

Józef Piłsudski: „Cóżyście z tym państwem uczynili? Uczyniliście zeń pośmiewisko!”

„Głównymi powodami obecnego stanu rzeczy w Polsce – to jest nędzy, słabizny wewnętrznej i zewnętrznej – były złodziejstwa, pozostające bezkarne. Ponad wszystkim w Polsce zapanował interes jednostki i partii, zapanowała bezkarność za wszelkie nadużycia i zbrodnie.

W odrodzonym państwie nie nastąpiło odrodzenie duszy narodu. (…) Szuje i łajdaki rozpanoszyły się. (…) Ustawiczne waśnie personalne i partyjne, jakieś dziwne rozpanoszenie się brudu i jakiejś bezczelnej, łajdackiej przewagi sprzedajnego nieraz elementu.

Rozwielmożniło się w Polsce znikczemnienie ludzi.”

O „kogutach”

Na poważnie:

 „Pewien człowiek znalazł jajko orła.
Zabrał je i włożył do gniazda kurzego w zagrodzie.
Orzełek wylągł się ze stadem kurcząt
I wyrósł wraz z nimi.
Orzeł przez całe życie
Zachowywał się jak kury z podwórka,
Myśląc, że jest podwórkowym kogutem.
Drapał w ziemi szukając glist i robaków.
Piał i gdakał. Potrafił nawet trzepotać skrzydłami
I fruwać kilka metrów w powietrzu. Czytaj dalej