Wiersz o dziadostwie. Jest to wiersz optymistyczny. – by BND

Autor: „Bronisław Niezgoda-Dywanowski”31.07.2012,

Coś tam komuś gdzieś coś się

udało albo zdawało że tak jest

jeden wymalował pokoje bo mu Londyńczyk przesłał many

drugi się przymierza do 20 letniej bmw trójki albo audi używane

trzeciemu obrodziły ogórki i trochę pomidorów z astrami

czwarty trzęsie się jak galareta bo jeszcz 30 lat franki będzie komuś składał

piąty w dyskoncie jest ochraniarzem ma prawie 1000 złoty i jeszcze makulaturą z opakowań premię sobie robi

szósty pożyczył tylko na chwilę i pojechał z rodziną umyć Bałtyk

siódmy zadrości pozostałym sześciu bo jeszcze nie ma nic a jest młody wykształcony bezrobotny fajny Czytaj dalej