wtręt prywatny odnośnie takich tam

Na dalekim dalekim dalekim, w zupełnie obcej galaktyce portalu w końcu zatarto wszelkie ślady mojej tam bytności. Co, mam nadzieję, raz na zawsze zakończy sprawę, zajumania praw autorskich do moich notek. Natomiast dwa całkiem przypadkowe, niezależne z nikim i z niczym, działające inkoblanko blogi (na salonie24)  poświecone mojej skromnej osobie nadal przez jakiś czas będą mieć się dobrze, pro publico bono, of course.

Zajumam Ci prawo autorskie do twoich notek

wystarczy, że zapiszę sobie u siebie na swoim „opinotwórczym” portalu, ze tak chcę:

„Szanowna Pani,
zespół „xyz” powołuje się na zapis na swojej stronie „xyz”  , że przekazała Pani teksty temu serwisowi na wyłączność, tracąc przez to prawa autorskie do nich. Nie chcemy, aby konflikt między Panią a zespołem „xyz” stał się powodem do podlegania naszego serwisu czynnościom procesowym z powództwa redakcji „xyz”. Dlatego wpis o aniołach znika ponownie i do czasu aż Pani sama nie wyjaśni sprawy praw autorskich z tamtą redakcją, nie będzie widoczny w serwisie salon24.pl.
Z poważaniem
Administracja salon24.pl”

.ps.

mam wrażenie, że przy okazji wyjasnłla się także sprawa usnięcia innych moich notek. ciekawostka: portal „xyz” nie zostawił na mnie suchej nitki i na swoim „opiniotwórczym” portalu sieje plotki i pomówienia na moj temat szczodrą ręką, na prawo i lewo, a tak sie upomina o „swoje” prawa do moich! notek.

I znowu zabolało „tajemnicze” trolle

Nie trudno zgadnąć kim są te „tajemnicze” trolle, wystarczy choćby przejrzeć inne „opiniotwórcze” portale, by wiedzieć kto od tygodni czyta wszystkie moje wpisy, kto prowadzi dziwne „śledztwa” i rzuca wyssane z brudnego palca oskarżenia… Oto usunięty z mojego własnego blogu komentarz:

a mnie tam nie szkoda falszywych przyjaciol. zrobili coś bardzo zlego i glupiego, już kiedyś o tym pisalam, to mi wycieli, ale powtórzę jeszcze raz. tak się przejawia syndrom palemy i przyciasnej beretki od wodoglowia, kiedy komuś zbytnio spuchnie ego od nadmiaru poczucia wlasnej ważności i pzorów wladzy nad rządami dusz.. syndrom, ktory co jakiś czas ujawnia sie w róznych środowiskach, nie tylko w PiS-ie. zawsze gdy ktoś taki zaczyna jatrzyc i szukać „trzeciej drogi” albo nagle twierdzić, ze JK na emeryturę i ze nie pozwala na demokrację, ze trzeba mlodych zdolnych – to pozostaje pytanie, ile w tym zlej woli i premedytacji, a ile zwyklej glupoty i slabego rozeznania sceny politycznej. takie osoby, zdarzaja sie także w kościele ostatnio, ale i innych środowiskach, ze tak ujmę ogolnie „patriotycznych”. smród ich machlojek, manipulacji itp itd dociera także tutaj na S24. jedni dzialaja jawnie, inni trolluja, a jak nie wystarcza, to też kabluja i sklaniaja administrację do usuwania niewygodnych wpisów.

http://amelkowo.salon24.pl/532414,pis-zwyciezyl-na-podkarpaciu-gratulacje

Pan Sułek na koloniach – Askarotowi i czekając naOniona13

Pani Elizo postanowiłem, że jedziemy na kolonie letnie dla dziewcząt

– Ale dlaczego panie Sułku kochany?

– Wnerwił mnie Gajowy Marucha, będę się mścił.

– Jak to, takiego zucha wnerwił, Marucha, ale fajnie mi się rymło, prawda Panie Sułku kochany?

– Cicho, niech się pani skupi, to ważna sprawa, musi pani być zwarta i gotowa. Czytaj dalej

Kret czy idiota?

Może jedno i drugie, w każdym razie, trolle na S24 strasznie impulsywnie reagują, co widać i czuć. Konkretnie mam na myśli donos na cytowany poniżej komentarz, a także poprzedni, dość podobny w treści:

Ale jaja, usunięto mój komentarz bardzo zresztą ogólny. Niemniej wzmiankował krety i osoby oszczędnie myślące (użyję tym razem eufemizmu:)) obecne w różnych środowiskach. Było coś jeszcze o fenomenie palemy i wodogłowia, polegającym na tym, ze nadmiar władzy (wobec skromnych możliwości) niektórym osobom nie służy i baretka uwiera:).. Najzabawniejsze, ze nikogo konkretnie nie wskazałam… Ale nie trudno się domyśleć, kto to był, choćby na podstawie kuriozalnego jednego z tutejszych komentarzy:) uderz w stół… Ale żeby aż tak gwałtownie nożyce skakały?:)

http://kowalsky.salon24.pl/531133,moj-list-otwarty-do-zbyszka-ziobry

Nie jestem gejem – krótka etiuda

Wczoraj administracja S24 zniknęła mi bez śladu dwie notki. Pierwsza traktowała o odebraniu zasiłku pielęgnacyjnego opiekunom osób starszych i niepełnosprawnych, druga o holistycznie pojętej miłości. Decyzje te przyjęłam ze zrozumieniem i mocnym postanowieniem poprawy. Co prawda, nie podano mi powodu/ów zniknięcia notek, co tez ma swój pozytywny aspekt dydaktyczny (niech się winny tłumaczy), ale będąc wiernym odbiorcom mediów i czytelnikiem niezależnych portali, swoje wiem i rozumiem.

W przypadku pierwszej notki chodziło zapewne o niepochlebne i zbyt emocjonalne (przyznaję) słowa pod adresem miłościwie nam panującego rządu Donalda Franciszka.

(Pewno na dodatek jakiś pustak doniósł, ze zapowiadanego z okazji spektakularnego zwycięstwa pana premiera ciasta nie upiekłam. Obiecałam a tu ni ma)

Z powodem usunięcia drugiej notki miałam nieco więcej kłopotu. No bo w kraju, gdzie nam miłościwie panuje partia miłości i dobrości, co może przeszkadzać notka o miłości?

Myślałam, myślałam, całą noc nie spałam i wymyśliłam! W notce znajdowały się anarchiczne, jątrzące, pozbawione tolerancji i faszystowskie zarazem cytaty zaczerpnięte z Pisma św. i słowa papieża Jana Pawła II. W kraju tolerancji, równości, demokracji i wloności wypowiedzi, pominęłam za to całkowicie wątki gejowskie i innych zacnych, a tak często niedocenianych mniejszości.

Błąd ten postanowił migiem naprawić i stąd pomysł na krótka etiudę o moich ulubionych bohaterach pozytywnych: Panu Sułku i Pani Elizie

– Co Pan taki strapiony Panie Sułku kochany

– A bo Gajowy Marucha rozpowiada wszystkim, że ja pod prysznic z mydłem chodzę Czytaj dalej

spontaniczna dyskusja – opera rozpisana na głosy

Notka:

Nowa blogerka: bo wicie rozumiecie, ten, tego, my, wy, oni, super, a może nie!

Pierwszy głos:
o! jaka interesująca notka, czy mogłabyś rozwinąć temat w zakresie pierwszym, a w ogóle to super debiut, fascynujący temat do przemyśleń!

Nowa blogerka:
tak, zgadzam się, chociaż jestem bardzo skromna, ale masz rację, rozwijając temat pierwszy to w zasadzie, to jest tak jak powiedziałaś i ja się zgadzam i jestem za, a nawet przeciw!

Drugi głos: nie wiem o co chodzi, ale skąd jesteś nowa? Czytaj dalej