Nie jestem gejem – krótka etiuda

Wczoraj administracja S24 zniknęła mi bez śladu dwie notki. Pierwsza traktowała o odebraniu zasiłku pielęgnacyjnego opiekunom osób starszych i niepełnosprawnych, druga o holistycznie pojętej miłości. Decyzje te przyjęłam ze zrozumieniem i mocnym postanowieniem poprawy. Co prawda, nie podano mi powodu/ów zniknięcia notek, co tez ma swój pozytywny aspekt dydaktyczny (niech się winny tłumaczy), ale będąc wiernym odbiorcom mediów i czytelnikiem niezależnych portali, swoje wiem i rozumiem.

W przypadku pierwszej notki chodziło zapewne o niepochlebne i zbyt emocjonalne (przyznaję) słowa pod adresem miłościwie nam panującego rządu Donalda Franciszka.

(Pewno na dodatek jakiś pustak doniósł, ze zapowiadanego z okazji spektakularnego zwycięstwa pana premiera ciasta nie upiekłam. Obiecałam a tu ni ma)

Z powodem usunięcia drugiej notki miałam nieco więcej kłopotu. No bo w kraju, gdzie nam miłościwie panuje partia miłości i dobrości, co może przeszkadzać notka o miłości?

Myślałam, myślałam, całą noc nie spałam i wymyśliłam! W notce znajdowały się anarchiczne, jątrzące, pozbawione tolerancji i faszystowskie zarazem cytaty zaczerpnięte z Pisma św. i słowa papieża Jana Pawła II. W kraju tolerancji, równości, demokracji i wloności wypowiedzi, pominęłam za to całkowicie wątki gejowskie i innych zacnych, a tak często niedocenianych mniejszości.

Błąd ten postanowił migiem naprawić i stąd pomysł na krótka etiudę o moich ulubionych bohaterach pozytywnych: Panu Sułku i Pani Elizie

– Co Pan taki strapiony Panie Sułku kochany

– A bo Gajowy Marucha rozpowiada wszystkim, że ja pod prysznic z mydłem chodzę Czytaj dalej