Przepiękne słowa Jarosława Kaczyńskiego

Skąd ten człowiek czerpie wiarę kiedy wszystko wkoło sypie się i rozlatuje? Nie wiem – ale jestem pełna podziwu i szacunku dla jego woli walki, determinacji wiary w wolną, niepodległa i sprawiedliwą Polskę. Oby takie postawy były zaraźliwe i dominowały nie tylko w PiS-ie, ale i całej Polsce. Tak Nam dopomóż Bóg!

 

„Ale nasza wiara i przeświadczenie, iż ten marsz, nieustanny marsz, ma sens, jest jeszcze mocniejsza. Mocniejsza niż miesiąc temu. Jestem przekonany, że będzie coraz mocniejsza. Jestem przekonany, że nasze przeświadczenie, iż Polska musi być narodem godnym, iż polskie państwo musi tę godność wyrażać i tę godność stawiać w centrum swego działania, tej godności bronić, zostanie pewnego dnia zrealizowane. Że to oczekiwanie stanie się faktem. Że Polska się zmieni. Że będziemy mieli Rzeczypospolitą, z której będziemy mogli być dumni. Że nie znajdzie się nikt, kto będzie śpiewał „Ojczyznę wolną racz nam wrócić, Panie”. Że wszyscy będą śpiewali „Ojczyznę wolną pobłogosław, Panie”. Jestem przekonany, że ten moment nadchodzi, może nie jutro może, nie pojutrze, ale jest już blisko.