Okazuje się, że miałam rację, czyli wychodzi słoma z butów „ałtorytetów”

Kiedy czytam, a raczej z odrazą patrzę na ogrom nieczystości w postaci wyzwisk, chamskich odzywek i ogólnie knajackiego języka wylewający się z klawiatur „autorytetów” przywiezionych w teczce (i nie tylko) na Nieumytych.pl, to mogę sobie pogratulować, ze miałam od początku rację. Nie żeby była to dla mnie niespodzianka. Z cala stanowczością chcę pokreślić, że słowa, które swojego czasu wyraziłam w cytowanym poniżej komentarzu okazały się prawdą, a dowodem jest ogrom wyzwisk i insynuacji, jakie do tej pory miotają pod moim adresem osoby (a może tylko wirtualne byty) które, odniosły moje słowa do siebie. Czytaj dalej