I znowu zabolało „tajemnicze” trolle

Nie trudno zgadnąć kim są te „tajemnicze” trolle, wystarczy choćby przejrzeć inne „opiniotwórcze” portale, by wiedzieć kto od tygodni czyta wszystkie moje wpisy, kto prowadzi dziwne „śledztwa” i rzuca wyssane z brudnego palca oskarżenia… Oto usunięty z mojego własnego blogu komentarz:

a mnie tam nie szkoda falszywych przyjaciol. zrobili coś bardzo zlego i glupiego, już kiedyś o tym pisalam, to mi wycieli, ale powtórzę jeszcze raz. tak się przejawia syndrom palemy i przyciasnej beretki od wodoglowia, kiedy komuś zbytnio spuchnie ego od nadmiaru poczucia wlasnej ważności i pzorów wladzy nad rządami dusz.. syndrom, ktory co jakiś czas ujawnia sie w róznych środowiskach, nie tylko w PiS-ie. zawsze gdy ktoś taki zaczyna jatrzyc i szukać „trzeciej drogi” albo nagle twierdzić, ze JK na emeryturę i ze nie pozwala na demokrację, ze trzeba mlodych zdolnych – to pozostaje pytanie, ile w tym zlej woli i premedytacji, a ile zwyklej glupoty i slabego rozeznania sceny politycznej. takie osoby, zdarzaja sie także w kościele ostatnio, ale i innych środowiskach, ze tak ujmę ogolnie „patriotycznych”. smród ich machlojek, manipulacji itp itd dociera także tutaj na S24. jedni dzialaja jawnie, inni trolluja, a jak nie wystarcza, to też kabluja i sklaniaja administrację do usuwania niewygodnych wpisów.

http://amelkowo.salon24.pl/532414,pis-zwyciezyl-na-podkarpaciu-gratulacje