Podobieństwa i różnice

znajdź:

http://niepoprawni.pl/blog/3635/postrzal-w-dupe

  • Dlaczego o tym piszę? Dlatego, że jedyne co wiem to to, że w 2 Kompanii Batalionu „Bałtyk” Pułku „Baszta” był dziewiętnastoletni wówczas strzelec o pseudonimie „Ł…”. Dlatego, że już niczego więcej się nie dowiem. Czy chciałbym mieć ojca bohatera? Jasne. Ale całkowicie wystarczy mi ojciec żołnierz.

    PS. Tym, którzy zechcą zakpić z tego osobistego wpisu, powiem tylko jedno. Mam kwit – ze zdjęciem – z PUBP we Włochach z 1947 roku. Stoi tam, że facet zgłosił się do amnestii. Co robił od Powstania do amnestii też nie wiem…A wy macie taki kwit?

  • http://niepoprawni.pl/blog/2187/jak-prawdziwy#comment-268165

  • Ja,żeby tu pisać odtworzyłam drzewo genealogiczne mojej rodziny do piątego pokolenia.Kosztowało mnie sporo czasu i pieniędzy,ale dałam radę.Moi przodkowie,to wspaniali Polacy i patrioci.Stąd wiem,dlaczego kocham moją Ojczyznę i pójdę na każdy jej zew.
  • podpowiedź:

    I w jednym i w drugim wypadku „kwitami” oblepiony patriotyzm nie wyklucza inwektyw i chamskiego zachowania wobec w dość interesujący sposób wybranych „wrogów”, a co ciekawsze jakby w obu zalinkowanych wypadkach nierozerwalnie idzie w parze. Z prywatnych doświadczeń zarówno z największą obecną „gwiazdą” niepoprawnych, jak i niekwestionowanym już w tej chwili przez nikogo trollem, co odszedł do przeszłości, miałam w dość przykry sposób do czynienia. Ostatnie śpiochy przecierają oczka? CD niewątpliwie Nastąpi…

    bardzo interesujący komentarz…

    z pewnością wart przemyślenia….

    Leniwiec Seed, 21 grudnia, 2012 – 19:10

    „W czasach prosperity komuny, dla kanalizowania nastrojów
    potrzeba było armii agentów „wmieszanych w tłum”.
    Dziś jest łatwiej.
    Wystarczy stworzyć parę „disneylandów” o różnym stopniu
    „tolerancji”, aby poznać nastroje co bardziej odważnych,
    pozyskać ich personalia (np. w ramach akcji podpisowych)
    i to bez potrzeby „odsłaniania przyłbicy”.
    Najbardziej aktywnym lub „nośnym”, można podesłać
    swoją „trzódkę” trolską, aby sprowokować i wyrzucić
    z HYde Parku.
    W bardziej odwiedzanych Parkach moderować treść,
    a w bardziej niszowych -skład.
    I po cóż tworzyć listy niepokornych?
    Wystarczy składować petycje.
    A zatrudnić tylko psychologów i socjologów do analizy,
    kto konkretny mógłby dyktatowi neomarksizmu zagrozić.
    Szczególnie, kiedy „wojownicy internetowi” uwierzą
    w realną siłę słowa, i miłosierdzie chrześcijańskie.
    Strzeżmy sie więc, aby nasza walka nie pozostała tylko
    pustosłowiem, pożytecznym wyłącznie do układania
    planów neokomunie.”

    http://niepoprawni.pl/blog/152/podczas-kryzysow-strzezcie-sie-agentur#comment-363340

    się podpiera – notka dedykowana „ałtorytetom” niepoprawnych

    Miałam o tym wspomnieć dopiero rano i w nieco szerszej formie, ale w sumie dlaczego nie teraz. Chwila dobra jak każda. Dla zła imitującego dobro nie ma świąt, ani dni wolnych, chociaż bardzo często próbują Nas nimi szantażować.

    http://niepoprawni.pl/blog/4861/niech-sie-swieci-1-maja#comment-289651

    markiza, 1 maj, 2012 – 11:16

    ”W różnych epokach i w różnym znaczeniu „pszenica” rośnie razem z „kąkolem”,a”kąkol” razem z „pszenicą”. Dzieje ludzkości są widownią koegzystencji dobra zła.Znaczy to,że zło istnieje obok dobra ;ale znaczy także,że dobro trwa obok zła,rośnie niejako na tym samym podłożu ludzkiej natury.Natura bowiem nie została zniszczona,nie stała się całkowicie zła ,pomimo grzechu pierworodnego Zachowała zdolność do dobra i to potwierdza się w różnych epokach dziejów”.
    Jan Paweł II Czytaj dalej

    Każda kanalia potrafi się schować…

    za Matką Boską w klapie, za kwiatami na grobie męczenników, bohaterów, za tekstem o zrywach wyzwoleńczych czy polskich tradycjach.
    Nie dajmy się zwieść, nie pozwólmy się zepchnąć w kąt, tylko dlatego, że jakaś miernota cytuje Papieża, albo metodą copy-paste staje się nagle bohaterem Powstania Warszawskiego.

    Czytaj dalej