Moje wspomnienie sierpnia 80 – by Onion13

 

fabrykaKoniec wakacji. Dzieciaki stoją w kolejkach za wszystkim. Za mięsem, zapałkami, papierosami, chlebem. Największa radocha stanie w kolejce do kiosku. Mają przywieź „Głos Robotniczy”, „Ekspress” . Może będzie „Razem” albo „Zarzewie”. Dyskusja jaki plakat jakiego zespołu będzie.. Bez problemu można kupić „Kraj Rad”. Tylko 4zł kosztuje. Wydanie piękne na super papierze. Tylko jeden kupel z klasy to bierze. Lizus. Na lekcję rosyjskiego przyniesie. My dostaniemy na siłę „Wiesołyje Kartinki”. Po zakupach udanych lepszych czy gorszych idziemy na podwórko. W telewizji i tak nic nie ma. Gramy w piłkę, gumę, no i oczywiście w kapsle w piaskownicy. Są Szurkowskie i Mytniki. Jest super. Każdy klucz na szyi ma, bo wiadomo rodzice w pracy. Czytaj dalej