5 Rocznica Tragedii Smoleńskiej – Testament miłości

21.08.2012r.obraczki1

To magiczna książka. Wystarczy, że jej dotykam, zaczynam czytać… mija minuta może dwie.. najwyżej 5 i zaczynam płakać. Siedzę pochylona nad otwartą książką i nagle łzy same zaczynają mi płynąć po policzkach niepowstrzymanym strumieniem. Muszę odłożyć lekturę i odczekać chwilę by nie zniszczyć śladami łez kartek pięknego prezentu, jaki sobie właśnie sprawiłam. „Obrączki – Opowieść o rodzinie Marii i Lecha Kaczyńskich” Anny Poppek – to o tej książce mowa. Być może jestem ckliwa, infantylna, zbyt łatwo się wzruszam, ale to nie wystarczy by wytłumaczyć fenomen odbioru przez mnie tej pracy, nagły i dość gwałtowny, nawet jak na mnie, przypływ emocji. Aby trochę lepiej zrozumieć moje uczucia, trzeba by się cofnąć jakieś dwa lata. Wbrew pozorom nie do momentu, kiedy dowiedziałam się o Katastrofie Smoleńskiej, ale nieco później, kiedy media zaczęły pokazywać parę prezydencką taką, jaką do tamtej pory nie znałam. Zamiast wyśmiewanych, nieporadnych, kłótliwych, jątrzących – poznałam wspaniałych, wyjątkowych ludzi, wielkich patriotów i emanująca ciepłem rodzinę. Czytaj dalej

W urodziny Pierwszej Damy – Testament miłości

21.08.2012r.obraczki1

To magiczna książka. Wystarczy, że jej dotykam, zaczynam czytać… mija minuta może dwie.. najwyżej 5 i zaczynam płakać. Siedzę pochylona nad otwartą książką i nagle łzy same zaczynają mi płynąć po policzkach niepowstrzymanym strumieniem. Muszę odłożyć lekturę i odczekać chwilę by nie zniszczyć śladami łez kartek pięknego prezentu, jaki sobie właśnie sprawiłam. „Obrączki – Opowieść o rodzinie Marii i Lecha Kaczyńskich” Anny Poppek – to o tej książce mowa. Być może jestem ckliwa, infantylna, zbyt łatwo się wzruszam, ale to nie wystarczy by wytłumaczyć fenomen odbioru przez mnie tej pracy, nagły i dość gwałtowny, nawet jak na mnie, przypływ emocji. Aby trochę lepiej zrozumieć moje uczucia, trzeba by się cofnąć jakieś dwa lata. Wbrew pozorom nie do momentu, kiedy dowiedziałam się o Katastrofie Smoleńskiej, ale nieco później, kiedy media zaczęły pokazywać parę prezydencką taką, jaką do tamtej pory nie znałam. Zamiast wyśmiewanych, nieporadnych, kłótliwych, jątrzących – poznałam wspaniałych, wyjątkowych ludzi, wielkich patriotów i emanująca ciepłem rodzinę. Czytaj dalej