Przygody i wstrząsy Mikołajka – od2 odcisk i libido

Po przeczytaniu mojego listu do Rady Pedagogicznej jeden z kapelutków strasznie się wściekł.

Twierdził, że mu na odcisk nadepnąłem. Słowo honoru, że nie wiem, dlaczego tak myśli. Może tego siusiaka, co go wcześniej na murze małymi literkami napisałem wziął do siebie? No, ale nie jego miałem na myśli… ale jak sobie wziął, to wziął, mógł tylko zapytać i upewnić się czy to o nim.

Zresztą teraz to już nie jestem pewien, kto jest kim, ani czym się poszczególne organy Rady Pedagogicznej zajmują, bo wygląda, że ostatnio to głównie zwalczaniem śpiewania piosenek na terenie zakładu. Dlaczego? Nie wiem jeszcze. Twierdzą, że im przeszkadzają. Mogliby przecież nie słuchać, nie przychodzić do pokoju, kiedy śpiewamy, ale zdaje się ze wcale nie wzięli tego pod uwagę. W każdym razie przedwczoraj ten kapelutek, co zwykle był spokojny, no ten, co to wcześniej za uchu mnie wyciągnął i kazał cicho siedzieć, (Muchomorek tak w ogóle się nazywa), to całą noc pił i strasznie się kłócił z pozostałymi kapelutkami. A potem wyszedł ze swojej kanciapy, zataczając się cały i krzykną: „teraz jest sezon ogórkowy, więc od tej pory będzie fajnie, bo będzie tak jak ja chce. Od tej pory żadnych piosenek”.

Dzieciaki zaczęły strasznie protestować i się oburzać, więc Muchomorowi wyraźnie rura zmiękła. „No dobra, możecie od czasu do czasu śpiewać, ale ładnie i tylko jak pozwolę.” – powiedział.” „A jak często?” -Zapytała jedna dziewczynka. „No tak często… tak często… no tak często… na zdrowy rozsadek” – powiedział niepewnie Muchomorek. „Ale to znaczy jak często? Raz na tydzień, na dwa?” – nie ustępowała dociekliwa koleżanka. Przestań zadawać głupie pytania – warknął wkurzony Muchomorek. Wstał jeszcze nasz kolega Czesio i powiedział, że Kapelutek nie ma racji i się nas czepia i że piosenki są fajne i bardzo fajnie spędzało nam się przy śpiewaniu czas. Powiedział jeszcze: „inne dzieciaki się ciągle bija i wyzywają, i to kapelutkom wcale nie przeszkadza, wtedy sa głusi i ślepi. A jak był chór i dzieciaki się coraz bardziej lubiły w tym chórze, i jeszcze innych wciągały w to wspólne śpiewanie to okazuje się, że to cale zło na kolonii.” Muchomorek wtedy to już całkiem odleciał i zaczą wykrzykiwać, ze tę pensjonarkę to On w końcu dorwie i ją wyobraca, a wtedy będzie w końcu spokój. „Jaką pensjonarkę, co to znaczy „wyobracać”?” zapytałem starszą koleżankę, której już zaczynają piersi rosnąć, czytała Freuda i jest strasznie mądra. „Ale ty jesteś głupi” – powiedziała koleżanka. „Kapelutek ma problem z libido, wszyscy to wiedzą” -powiedziała koleżanka. Nie chciałem już pytać, co to jest to „libido”. Może znowu chodzi o siusiaka i wszystko będzie na mnie? No, ale przecież ja już od dawna nie śpiewam, ani nie recytuję na terenie zakładu, no to, o co wciąż chodzi kapelutkom. Czemu tak się denerwują i ciągle czegoś dzieciakom zabraniają, zamiast dbać o porządek? Nie wiem, ale jak się dowiem to wam powiem.

ps.

O, a tu Muchomorek z kolegą:

A tu jak odleciał:

przy okazji, słowa piosenki są też odjazdowe:)

12 comments on “Przygody i wstrząsy Mikołajka – od2 odcisk i libido

  1. Tu chodzi o „małe literki”
    Wiem, ale nie powiem jakiego….
    Z pewnością obrazowali się o to kapelutki!

    A Muchomorek i Żwirek to siusiaki i śpią razem.

    To podejrzana bajka!
    No i to picie tyko jedną noc?…

    Czas zamurować drzwi!

    Pozdrawiam:)

    Polubienie

  2. „Czemu tak się denerwują i ciągle czegoś dzieciakom zabraniają, zamiast dbać o porządek?”.
    To się czasem nazywa syndromem niedopieszczonego kaprala.
    Osiedlowe ofermy, które wychowują się poza marginesem społeczności,
    staja się później lepsi od regulaminu.
    Dlaczego?
    Bo nareszcie „mogą”.
    A jak ktoś ich ego poruszy…
    O, wtedy to i zasady się nagnie.
    A wydawałoby się, że każdy chłop zagląda w lustro.
    Choćby przy goleniu.

    Polubienie

    • Witam,

      milo Cię widzieć.
      to co napisales, to jest jakies wytlumaczenie. i z reką na sercu powiem, ze mam nadzieję, ze taka jest prawda, cala prawda i nie ma co sie więcej doszukiwać, ani budować w ukldanke roznych dziwnych elementow. tak by byl najlepiej i dla kadry i dla dzieci. sęk w tym, ze jak pewno nieraz juz zauważyles w polityce nie ma przypadkow, a jak nie wiadomo o co chodzi, to zwykle chodzi o… pieniądze. odkad czlowiek zszedl z drzewa, polityka i pieniadze zawsze szly ze soba w parze. nie wyciagam wniosków, nie snuje domyslow, ani hipotez….

      ale…

      z innej beczki. nie wiem czy zauważyles, ale ostatnio prawie w ogole nie wypowiadaja sie ptaszki. od moemntu kiedy kapelutki osobiście zaanagażowali sie w wojne powiedzmy z jutubisiami, po ptaszkach praktycznie ani śladu. ani tych, co zbladzili, ale znowu weszli na droge cnoty, ani tych „zawsze bylam, ale sie nagle obudzilam”, ani tych „jestem tutaj nowa”. a taka chocby vaselina, czy jak jej tam bylo, taka aktywna ostatnio byla, tyle miala do powiedzenia na moj temat i takie merytoryczne dialogi z kapelutkiem odchodzily… a teraz nic. zero. jakby ich nie bylo, nie obchodzilo…

      bo może ich nigdy nie bylo
      – przyszlam mi dziwna mysl do glowy…

      Polubienie

      • Zmiana zadań.
        To zostało wykonane (prawie) a premie wzięte.
        Teraz nastąpi następny etap.
        Przekonywanie, że trzecia droga to też patrioci, a
        jedynie trochę inaczej pojmują patriotyzm.
        I tylko przykro, kiedy liczą na naszą głupotę i przemilczają
        cel owej trzeciej drogi.
        To, że prowadzą nas w szerokie ramiona putina….najbardziej
        okrężną z dróg.

        Polubienie

      • tez sie tego obawiam. z drugiej strony chcialabym mieć nadzieje, ze sie ktoregos dnia obudzimy i to wszystko okaże sie jakims koszmarnym nieporozumieniem. chocby ze wzgledu na tych, co nadal swiecie wierza, ze to tylko sprzeczki w jednej, wspolnej, kochajacej sie rodzinie.

        pozdrawiam serdecznie

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s